Co warto czytać

Najciekawsze nowości tygodnia: fascynujący świat nauki i faktów

Zapraszam! Zdejmijcie buty, rozgośćcie się. Mam przyjemność przywitać was w cyklu, który – jak sama nazwa wskazuje – będzie publikowany raz w tygodniu. Najciekawsze nowości tygodnia to subiektywne zestawienie 7 książek wartych przeczytania, które ukazały się w przeciągu ostatnich 7-10 dni (mogą zdarzyć się wyjątki). W każdym wpisie zajmę się inną tematyką bądź gatunkiem. Dziś… Czytaj dalej Najciekawsze nowości tygodnia: fascynujący świat nauki i faktów

Reklamy
Przewodnik kulturowy

Po czym poznać słabe książki

Rynek książki zapchany jest dobrymi tytułami, których nikt nie chce czytać i tandetą, podbijającą listy bestsellerów. Co o tym decyduje? Dobra reklama? Znane nazwisko? Z jakiegoś powodu jesteśmy zasypywani barachłem, samemu zresztą torując drogę kolejnym pisarzynom, wyrzucającym na pożarcie twory książkowe tak złe, że czasem brak dla nich skali. Mimo tego wiele takich książek zbiera… Czytaj dalej Po czym poznać słabe książki

Myślotok

Książki tańsze od flaszki wódki, skąd je brać?

Moim zdaniem książka nie powinna kosztować więcej od flaszki wódki, to cytat przypisywany prawdziwej gwieździe polskiej fantastyki i memów o stawkach procentowych za licencję, czyli Andrzejowi Sapkowskiemu. Z jakiegoś powodu wśród sporej grupy osób utarło się przekonanie, że czytanie do tanich nie należy. W przeciwieństwie rzecz jasna do delektowania się wyrobami alkoholowymi. Idąc tym tropem… Czytaj dalej Książki tańsze od flaszki wódki, skąd je brać?

Recenzje

„Dziki seks”, czyli jak TO się robi w świecie zwierząt

Seks. Cztery litery, które ponoć potrafią sprzedać wszystko i choć rzecz to jak najbardziej naturalna, niezmiernie nas zawstydza. Wszystko dlatego, że lubimy pewne sprawy mocno komplikować. Sama seksualność, chociażby w świetle religii, traktowana jest jak zło konieczne. Tymczasem w świecie zwierząt podobne rewelacje okazują się zupełnym absurdem. Ba! Doktor Carin Bondar udowadnia w swojej książce,… Czytaj dalej „Dziki seks”, czyli jak TO się robi w świecie zwierząt

Myślotok

Geometria miłości według Young Adult

Coraz częściej się zdarza, że nowości reklamowane jako stricte fantastyka okazują się należeć także do kategorii tzw. Young Adult. W dodatku ten rejon rynku wydaje mi się mocno sfeminizowany, może to kwestia tego, że większość młodych czytających stanowią kobiety? W każdym razie jako dwudziestotrzylatka identyfikuję się z grupą docelową, a co za tym idzie książki… Czytaj dalej Geometria miłości według Young Adult

Myślotok

Studencka komedia omyłek

Zacznijmy od tego, że studia to farsa. Często nieźle napisana i jeszcze lepiej zagrana, ale niemniej przy tym upokarzająca. To samo można by zresztą powiedzieć o życiu, ale te akademickie jest odłamem na tyle specyficznym, że zasługuje na wyróżnienie. Dlaczego? Ano dlatego, że latka lecą, a na uniwersytecie dalej jak w Komedii omyłek Shakespeare’a. Bo… Czytaj dalej Studencka komedia omyłek

Recenzje

„Submarino” tak się cierpi po duńsku

Słyszeliście o modzie na duńskie poradniki lifestylowe? A o hygge? Jeżeli nie, to powiem wam, że gdyby powstał skandynawski kryminał, w którym Hygge Wikinga Meika jest głównym bohaterem, to Submarino Bengtssona byłoby jego śmiertelnym wrogiem. Wiecie, takim seryjnym mordercą z zakazaną gębą, który zaczynał od znęcania się nad zwierzętami, a w wieku kilkunastu lat zabił… Czytaj dalej „Submarino” tak się cierpi po duńsku

Przewodnik kulturowy

„Stare Królestwo”, czy nekromanci lubią krykieta?

Na pewno każdy z was ma taką książkową serię, która skradła mu serce i na długo zagościła na półce. Zwykle są to tytuły poznane w okresie licealnym. Wtedy zresztą najłatwiej zarazić się nowymi pasjami. Ja na przykład poznawałam wówczas fantastykę, za przewodnika mając gust literacki starszego brata. Pewnego dnia z tego gustu wyłoniło się "Stare… Czytaj dalej „Stare Królestwo”, czy nekromanci lubią krykieta?

Recenzje

„Spalić Wiedźmę”, czyli gdzie się zaczyna Mary Sue

Lubię książki debiutantów. Zwłaszcza rodzimych. Czyta się je zupełnie inaczej niż te od starych wyjadaczy. Taka młoda krew bywa odświeżająca, chociaż niejednokrotnie niesie ze sobą większe ryzyko błędu. Takie zapoznanie się z twórczością na wczesnym etapie, pomaga budować lub też zrównać z ziemią szanse na przyszłą relację czytelnika z pisarzem. Tym razem moją randką w… Czytaj dalej „Spalić Wiedźmę”, czyli gdzie się zaczyna Mary Sue

Myślotok

E-book: od hejtera do miłośnika

Dyskusja dotycząca e-booków pojawia się w mediach społecznościowych coraz częściej. Odzywają się w niej zarówno ci, którym absolutnie taka forma nie przeszkadza, jak i osoby zawzięcie broniące wyższości publikacji papierowych. Głos zabierają także sami pisarze, w tym Milan Kundera, który przyjmując nagrodę Prix de la BNF, przyznał że: „Od kilku lat, wszędzie, do swoich wszystkich… Czytaj dalej E-book: od hejtera do miłośnika